rybołówstwo

Zawsze uwazalem lowienie ryb za totalne nudziarstwo. Bo co to za bezsens siedziec nad rzeka i czekac. Ale po obejrzeniu jednego z ostatnich odcinkow Boso przez Swiat znad Amazonki, zdecydowalem, ze sprobuje sie tej sztuki nauczyc.

Lowienie ryb w sumie moze byc ciekawym zajeciem. Po przejechaniu dziennego odcinka czesto nie wiadomo za bardzo co ze soba zrobic. A tu prosze. Mozna sie zatrzymac nad rzeczka i pozytecznie spedzic czas.

Ale jeszcze ciekawsze jest to, ze w ten sposob mozna zlowic cos do jedzenia. W niektorych krajach nie ma w ogole czegos takiego jak gatunki chronione. Mozna se lowic co sie chce. Nie mowie, ze jest to dobre, ale z drugiej strony pewnie na tych terenach po prostu nasza konsumpcyjna cywilizacja jest zbyt malo rozwinieta, zeby moc w powaznym stopniu zaszkodzic rybom.

Zatem jako kolejne wyzwanie stawiam sobie zakup wedki i nauczenie sie lowienia rybek. Mysle, ze bedzie fajowo.

Odpowiedzi: 2 to “rybołówstwo”

  1. mastermajster Powiedział/a:

    Łowienie ryb wcale nie prosta sprawa ale za to jakże przyjemna.
    Jeszcze przyjemniejsza to ich jedzenie. Życzę sukcesów w tym wyzwaniu i czekam na relacje z połowów ; )
    Pozdrawiam

  2. bik3r Powiedział/a:

    heh, każdy mówi co innego. Od znajomych już usłyszałem, że łowienie to betka. Muszę sam spróbować. Zdam relację natychmiast jak wypróbuję!

Napisz odpowiedź