ile kosztuje rower
Najtańszy rower można dostać za darmo. Za najdroższe płaci się platynowymi kartami kredytowymi. Ale sam rower to dopiero początek wydatków. Jeżeli jeździsz codziennie to szybko się zorientujesz, że części rowerowe i naprawy są po prostu drogie.
Można sobie z tym jednak jakoś radzić. Po pierwsze, części można kupować w second handzie. W UK nie ma z tym raczej problemu. W Polsce istnieją nieformalne szroty rowerowe prowadzone przez starych wyjadaczy. Żeby do nich trafić trzeba znać kogo trzeba. Co prawda używane części to nie to samo co nowe, ale często można na nich zrobić jeszcze sporo kilometrów a koszt to ułamek ceny w sklepie. Jak się znasz to dasz radę. Można się tego nauczyć.
Ja osobiście lubię takie miejsca. Często mają niepowtarzalną atmosferę, z właścicielem można pogadać i zapytać o poradę w sprawie montażu. No i zaopatrzenie często lepsze niż w sklepie. Zwłaszcza jeśli szukasz części do starszych rowerów.
No i jak już się ma te części to trzeba je jeszcze samemu zamontować. Można byłoby iść z nimi do sklepu, ale tam będą krzywo patrzeć na części kupione gdzie indziej. Po za tym, naprawianie rowerów jest integralną częścią tego hobby. Nigdy nie będziesz prawdziwym rowerzystą jeżeli boisz się zakasać rękawów i ubrudzić rąk w smarze. Bierze się to między innymi stąd, że na trasie często nie znajdziesz sklepu rowerowego. Więc jeżeli myślisz poważnie o rowerze, to wcześnie czy później nauczysz się go reperować.